Od czego zacząć remont mieszkania: dziesięć kroków, zanim pierwszy raz uderzysz młotkiem

Puste mieszkanie przed remontem z notesem i miarką na parapecie

Remont mieszkania zaczyna się zwykle od zrywania tapet i skuwania płytek. To najprzyjemniejszy moment, bo od razu widać postęp. Problem w tym, że kilka tygodni później okazuje się, że trzeba kuć jeszcze raz, bo gniazdka są w złym miejscu, rury trzeba przesunąć, a drzwi zamówione na wymiar przyjdą za dwa miesiące. Pierwsze dwa tygodnie remontu warto spędzić z kartką, miarką i telefonem, a nie z młotkiem. Oto dziesięć kroków, które w tym pomagają.

1. Ocena stanu mieszkania

Stare gniazdko z przewodami aluminiowymi i rozdzielnica z korkami
Stan instalacji elektrycznej warto ocenić przed planowaniem remontu.

Zanim zdecydujesz, co chcesz zmienić, sprawdź, co trzeba zmienić. Instalacja elektryczna: czy przewody są miedziane czy aluminiowe, czy są różnicówki, ile obwodów. Hydraulika: stan pionów, zaworów, rur w ścianach, czy w łazience nie ma śladów przecieków. Ściany: czy tynk trzyma się mocno, czy są pęknięcia, wilgoć, pleśń. Podłogi: stan wylewki, równość, skrzypienie. Okna i drzwi wejściowe. Wentylacja: test kartką przy kratkach. Dobrze jest poprosić elektryka i hydraulika o ocenę jeszcze przed planowaniem, bo ich zdanie często zmienia zakres całego remontu.

2. Zakres prac

Zapisz, co ma być zrobione w każdym pomieszczeniu, od podłogi po sufit. Odróżnij to, co konieczne, np. wymianę instalacji aluminiowej, od tego, co chcesz, np. nową kuchnię, i od tego, co miłe, np. sufit napinany z oświetleniem LED. Taki podział przydaje się, gdy budżet się kończy. Dobrze jest też zdecydować, czy to remont kosmetyczny, generalny, czy coś pomiędzy. Opisaliśmy oba rodzaje w osobnych artykułach.

3. Budżet z rezerwą

Na podstawie zakresu przygotuj wstępny kosztorys z podziałem na materiały i robociznę. Do sumy dolicz rezerwę 10–20 procent, w starym mieszkaniu raczej więcej. Ustal, ile możesz wydać maksymalnie, i zdecyduj z góry, z czego zrezygnujesz, jeśli koszty wzrosną. Opisaliśmy szczegółowo, jak przygotować kosztorys.

4. Układ i projekt

Dwa warianty układu mieszkania naszkicowane na rzucie
Układ mebli decyduje o miejscach gniazdek i oświetlenia.

Narysuj mieszkanie w skali z ustawieniem mebli: łóżka, kanapy, stołu, szaf, kuchni, łazienki. Od tego zależy, gdzie będą gniazdka, łączniki, punkty świetlne, odpływy i wyjścia wody. Przy większych zmianach, np. przeniesieniu kuchni, łączeniu pokoi, przebudowie łazienki, warto skorzystać z projektanta wnętrz lub przynajmniej z kilku godzin konsultacji. Projekt kosztuje, ale oszczędza błędów, które kosztują więcej.

5. Decyzje o instalacjach

Najważniejsze decyzje trzeba podjąć przed pierwszym bruzdowaniem: liczba i miejsca gniazdek, obwody w kuchni, oświetlenie w suficie, przewody do internetu i telewizora, ogrzewanie podłogowe w łazience, miejsce na pralkę i suszarkę, wentylacja, ewentualna klimatyzacja. Po zatynkowaniu każda zmiana oznacza kucie i malowanie od nowa.

6. Kolejność prac

Remont idzie zwykle od prac brudnych do czystych: rozbiórki, instalacje, tynki i wylewki, gładzie, płytki, malowanie, podłogi, drzwi, biały montaż, kuchnia i meble. Szczegółową kolejność opisaliśmy w osobnym artykule. Ważne, żeby nie układać podłóg przed gładziami i nie montować kuchni przed malowaniem.

7. Ekipa i umowa

Dobre ekipy mają terminy na kilka tygodni, a nawet miesięcy do przodu. Szukanie wykonawcy warto zacząć wcześnie: zebrać polecenia, obejrzeć ich wcześniejsze realizacje, poprosić o kilka ofert na podstawie tego samego zakresu. Umowa powinna określać zakres, cenę, harmonogram, sposób rozliczania prac dodatkowych, zaliczki i odbiory etapów. O typowych błędach przy wyborze ekipy piszemy osobno.

8. Zamówienia z długim czasem dostawy

Harmonogram remontu z etapami na kolorowych blokach
Harmonogram pokazuje, kiedy zamówić materiały i ekipy.

Część rzeczy trzeba zamówić z wyprzedzeniem: drzwi wewnętrzne na wymiar, meble kuchenne, blaty kamienne, okna, kabiny prysznicowe na wymiar, płytki z kolekcji na zamówienie, grzejniki dekoracyjne. Czas dostawy bywa od kilku tygodni do kilku miesięcy. W harmonogramie warto zaznaczyć, kiedy dany element musi być na miejscu, i odliczyć od tego terminy zamówień. Brak drzwi czy kuchni to jedna z najczęstszych przyczyn przeciągania się remontu.

Dokumentacja zdjęciowa

Przed rozpoczęciem prac zrób zdjęcia całego mieszkania, w tym liczników, stanu pionów i części wspólnych przy drzwiach. Przydadzą się w razie sporu ze wspólnotą lub sąsiadami. W trakcie remontu fotografuj ściany z instalacjami przed tynkowaniem, z miarką w kadrze. Te zdjęcia to najlepsza mapa przewodów i rur na lata.

9. Formalności

Remont mieszkania zwykle nie wymaga pozwolenia na budowę, ale część prac wymaga zgłoszenia lub zgód. Wymiana pionów, zmiana instalacji gazowej, ingerencja w ściany nośne, zmiana elewacji, np. przeszklenie balkonu, wymagają uzgodnień ze wspólnotą lub spółdzielnią, a czasem projektu i zgłoszenia w urzędzie. Warto też sprawdzić regulamin wspólnoty dotyczący godzin prac głośnych, wywozu gruzu i korzystania z windy. Sąsiadom dobrze jest zostawić informację o planowanym remoncie i kontakt.

10. Życie na czas remontu

Ostatni krok to plan dla domowników. Gdzie będziecie mieszkać w czasie remontu, jeśli całe mieszkanie będzie w pyle? Gdzie przechowacie meble? Czy da się remontować etapami, pokój po pokoju? Przy remoncie generalnym często bardziej opłaca się wynająć coś na kilka tygodni niż mieszkać w pyle, co spowalnia prace. Przy remoncie łazienki dobrze jest zaplanować, gdzie będziecie się myć przez dwa, trzy tygodnie.

Czego nie robić na początku

  • Nie kupuj płytek, paneli i farb, zanim nie masz zakresu i budżetu. Promocje kuszą, ale materiały kupione za wcześnie często się nie przydają.
  • Nie zaczynaj od rozbiórek, zanim nie wiesz, kto i kiedy zrobi instalacje. Mieszkanie bez łazienki przez dwa miesiące to nic przyjemnego.
  • Nie zostawiaj decyzji o gniazdkach i oświetleniu na później.
  • Nie umawiaj ekipy „na słowo” bez zakresu i harmonogramu na piśmie.
  • Nie planuj remontu na sztywno pod konkretną datę przeprowadzki bez zapasu czasu.

Najczęstsza pułapka to pośpiech. Każdy dzień poświęcony na planowanie oszczędza zwykle kilka dni poprawek i sporo pieniędzy. Remont, który ruszy dwa tygodnie później, ale z gotowym planem, skończy się zwykle szybciej niż ten zaczęty od razu.

Lista na koniec

  • Stan instalacji i ścian sprawdzony przez fachowców.
  • Zakres prac w każdym pomieszczeniu zapisany.
  • Kosztorys z rezerwą przygotowany.
  • Układ mebli i plan instalacji gotowy.
  • Harmonogram z terminami zamówień.
  • Ekipa wybrana, umowa podpisana.
  • Zgody wspólnoty i zgłoszenia załatwione.
  • Plan życia domowników na czas remontu.