Wkrętarka trzeszczy, ale nie kręci, albo uchwyt bije: przekładnia, sprzęgło i łożyska
Naciskasz spust, silnik wyje, słychać terkot lub trzask, a uchwyt stoi albo obraca się szarpnięciami. Albo wkrętarka niby działa, ale wiertło zatacza kółka i otwory wychodzą owalne. Większość takich objawów dotyczy przekładni, sprzęgła lub łożysk, a nie silnika czy akumulatora. Część z nich to po prostu złe ustawienie, część to usterka mechaniczna. Warto je rozróżnić, zanim narzędzie trafi do kosza.
Najpierw sprzęgło

Pierścień z cyframi przy uchwycie ustawia sprzęgło. Gdy moment oporu przekroczy ustawioną wartość, sprzęgło się ślizga i słychać charakterystyczne terkotanie, a uchwyt przestaje się obracać. To zamierzone działanie: chroni wkręty przed zbyt głębokim wkręceniem i nadgarstek przed szarpnięciem. Jeśli pierścień jest ustawiony na niską wartość, wkrętarka terkocze przy pierwszym większym oporze. Przestaw go na wyższą wartość lub na symbol wiertła, gdzie sprzęgło jest wyłączone, i sprawdź, czy problem znika.
Przełącznik biegów
Większość wkrętarek ma dwa biegi przełączane suwakiem na górze obudowy: pierwszy wolny z dużym momentem i drugi szybki. Gdy suwak zatrzyma się między pozycjami, przekładnia nie jest zazębiona i silnik kręci się bez obracania uchwytu, często z trzaskiem. Przesuń suwak do końca w jedną lub drugą stronę, ewentualnie lekko obracając uchwyt ręką. Przełączanie biegów pod obciążeniem lub w trakcie pracy niszczy zęby przekładni.
Przekładnia planetarna

Za silnikiem jest przekładnia planetarna: kilka stopni małych kół zębatych obracających się wokół koła centralnego w koronie z zębami wewnętrznymi. Zmniejsza obroty silnika i zwiększa moment. W tańszych wkrętarkach koła są z tworzywa, w lepszych z metalu. Gdy wiertło nagle się zablokuje przy dużym momencie, a sprzęgło jest wyłączone, ząb plastikowego koła może się wyłamać. Objaw: przy obciążeniu słychać trzask w regularnych odstępach, uchwyt szarpie lub stoi, a silnik pracuje.
Przyczyną bywa też brak smaru. Smar w przekładni z czasem wysycha lub wypływa, koła ścierają się szybciej, a przekładnia głośno pracuje. Po kilku latach intensywnego użytkowania w pyle przekładnia bywa pełna drobin, które działają jak papier ścierny.
Jak rozpoznać uszkodzenie przekładni
- Bez obciążenia uchwyt kręci się normalnie, a pod obciążeniem trzeszczy i staje, mimo sprzęgła na symbolu wiertła.
- Na jednym biegu działa, na drugim nie.
- Obracając uchwyt ręką przy wyjętym akumulatorze, czuć nierówny opór lub przeskakiwanie.
- W przekładni słychać chrzęst podobny do mielenia piasku.
Gdy trzeszczy przy wkręcaniu długich wkrętów
Przy wkręcaniu długich wkrętów konstrukcyjnych lub tarasowych w twarde drewno zwykła wkrętarka pracuje na granicy możliwości. Sprzęgło na wysokim nastawieniu przenosi cały moment na przekładnię, a ta, szczególnie plastikowa, może nie wytrzymać. Objaw to coraz głośniejsza praca, trzaski i w końcu przeskakiwanie zębów. Do takich prac lepsza jest zakrętarka udarowa, która dzięki uderzeniom obrotowym wkręca długie wkręty bez dużego obciążenia przekładni i nadgarstka, oraz nawiercenie otworów pilotowych. Opisaliśmy różnice w artykule o zakrętarce i wkrętarce.
Uchwyt bije i ma luz

Wiertło, które zatacza kółko, może oznaczać kilka rzeczy. Najprostsza to krzywe wiertło lub źle osadzone w uchwycie. Jeśli bicie zostaje przy nowym wiertle, sprawdź uchwyt: mógł się poluzować na gwincie wrzeciona albo być krzywo nakręcony. Opisaliśmy jego wymianę w artykule o uchwycie wkrętarki. Gdy wiertłem da się wyraźnie poruszać na boki, a luz jest w samym wrzecionie, zużyte jest łożysko wrzeciona lub tuleja ślizgowa w tańszych modelach. Po upadku wkrętarki na uchwyt wrzeciono może być skrzywione. Wtedy wymienia się wrzeciono lub cały zespół przekładni.
Udar w wkrętarce
Wkrętarki z funkcją udaru mają w przekładni dodatkowe tarcze krzywkowe, które wywołują drgania osiowe. Długie wiercenie z udarem w betonie mocno obciąża przekładnię i łożyska, które nie są do tego stworzone. Przy częstym wierceniu w murze lepiej użyć młotowiertarki.
Naprawa
Przekładnie w wkrętarkach to zwykle zamknięty moduł mocowany kilkoma śrubami do obudowy silnika. Wymiana polega na rozkręceniu obudowy, odłączeniu modułu od silnika i założeniu nowego. W popularnych modelach markowych przekładnie i ich części są dostępne w serwisach i sklepach z częściami. W tanich wkrętarkach bez marki części rzadko da się kupić, a nawet jeśli, to koszt i czas wymiany zbliżają się do ceny nowego narzędzia.
Przy samodzielnym rozkręcaniu warto robić zdjęcia każdego etapu i pilnować kolejności podkładek, sprężyn i kulek sprzęgła. Kulki potrafią wypaść i zniknąć pod stołem. Przekładnię po złożeniu smaruje się smarem przeznaczonym do przekładni elektronarzędzi, w ilości zalecanej przez producenta, a nie byle jakim smarem do łożysk.
Jak nie zniszczyć przekładni
- Nie przełączaj biegów pod obciążeniem ani gdy silnik się kręci.
- Do wiercenia dużych otworów i mieszania zapraw używaj pierwszego biegu i odpowiedniego narzędzia.
- Nie blokuj wiertła na siłę. Gdy wiertło utknie, puść spust, zamiast dociskać.
- Przy wkręcaniu ustaw sprzęgło na rozsądną wartość, a nie zawsze na maksimum.
- Nie upuszczaj wkrętarki na uchwyt. Upadek z drabiny to częsty początek bicia wrzeciona.
- Czyść otwory wentylacyjne i uchwyt z pyłu.
Dwa czy trzy biegi i metalowa przekładnia
Przy zakupie nowej wkrętarki warto zwrócić uwagę na przekładnię. Modele z metalowymi kołami planetarnymi i metalową koroną są wyraźnie trwalsze przy wierceniu dużymi wiertłami i wkręcaniu długich wkrętów. Trzy biegi zamiast dwóch dają większą swobodę przy wierceniu w metalu i drewnie. Producenci podają też moment obrotowy twardy i miękki. Wysoki moment przy plastikowej przekładni oznacza duże obciążenie zębów przy zablokowaniu wiertła, więc w takich narzędziach sprzęgło i elektroniczna ochrona przed odbiciem mają szczególne znaczenie.
Niektóre wkrętarki mają elektroniczne sprzęgło i hamulec, które zatrzymują silnik w ułamku sekundy przy nagłym zablokowaniu. Zmniejsza to ryzyko wyłamania zębów przekładni i urazu nadgarstka.
Kiedy naprawa się opłaca
W 2026 roku moduł przekładni do popularnej wkrętarki markowej kosztuje zwykle od ok. 80 do 250 zł, a wymiana w serwisie dodatkowo od kilkudziesięciu do ok. 150 zł. Przy wkrętarce za kilkaset złotych z dobrym akumulatorem to opłacalne. Przy tanim zestawie z marketu, w którym przekładnia jest plastikowa, a części niedostępne, rozsądniej przeznaczyć te pieniądze na lepsze narzędzie z metalową przekładnią i dostępem do części.