Cieknie spłuczka lub WC: jak znaleźć miejsce wycieku i co da się naprawić samemu
Cieknąca spłuczka to usterka, która nie przeszkadza od razu, więc łatwo ją odkładać. Słychać tylko co jakiś czas szum napełniania albo widać cienką strużkę spływającą po ściance muszli. Tymczasem przez toaletę potrafi uciekać kilkaset litrów wody na dobę. Przy dzisiejszych cenach wody i ścieków to kilkadziesiąt złotych miesięcznie, czasem więcej. Zanim cokolwiek się kupi, trzeba ustalić, skąd dokładnie cieknie, bo w zwykłej toalecie są co najmniej cztery różne miejsca, które mogą przepuszczać wodę.
Gdzie może cieknąć
| Objaw | Najczęstsza przyczyna |
|---|---|
| Woda ciągle spływa do muszli, spłuczka co chwilę się dopełnia | nieszczelny zawór spustowy (uszczelka na dnie zbiornika) |
| Woda leci do muszli przez przelew, poziom wody w zbiorniku za wysoki | źle ustawiony lub zużyty zawór napełniający |
| Spłuczka napełnia się bardzo długo albo wcale | zapchany filtr zaworu napełniającego, przymknięty zawór kątowy |
| Mokro pod zbiornikiem, krople na śrubach | uszczelki śrub mocujących zbiornik do muszli |
| Kałuża pod muszlą po spłukaniu | nieszczelne połączenie muszli z kanalizacją (manszeta, kolano) |
| Kałuża w okolicy zaworu przy ścianie | wężyk lub zawór kątowy |
Test barwnika

Gdy nie widać wyraźnej strużki, a podejrzewasz, że woda ucieka, zrób prosty test. Wlej do zbiornika spłuczki kilka kropel barwnika spożywczego albo trochę mocnej kawy i nie spłukuj przez pół godziny. Jeśli kolorowa woda pojawi się w muszli, spłuczka przecieka. Test działa także w nocy: wieczorem barwnik, rano sprawdzasz muszlę.
Drugi sposób to licznik wody. Zakręć wszystkie krany, sprawdź, czy nie pracuje pralka ani zmywarka, i spisz stan licznika. Po godzinie odczytaj ponownie. Jeśli licznik się przesunął, gdzieś w mieszkaniu ucieka woda. Zakręcając zawór kątowy przy WC na czas testu, łatwo sprawdzić, czy to właśnie toaleta.
Zawór spustowy: woda cieknie do muszli

To najczęstsza usterka. Na dnie zbiornika jest zawór spustowy, który po naciśnięciu przycisku podnosi się i wypuszcza wodę. Szczelność zapewnia gumowa uszczelka, która z czasem twardnieje, pęka albo zbiera osad kamienia. Wtedy woda sączy się do muszli bez przerwy, a zawór napełniający co jakiś czas dolewa wody do zbiornika.
W większości kompaktów zawór spustowy wyjmuje się bez narzędzi. Po zakręceniu zaworu kątowego i spłukaniu wody zdejmuje się pokrywę razem z przyciskiem, a potem odpina zawór, zwykle obracając go o ćwierć obrotu. Uszczelkę można wyczyścić z kamienia octem albo kwaskiem cytrynowym. Jeśli jest twarda lub popękana, wymienia się ją na nową. Uszczelki do popularnych modeli kosztują od kilku do kilkunastu złotych, ale trzeba trafić w rozmiar, najlepiej zabierając starą do sklepu.
Gdy zawór jest stary i plastik zaczyna się kruszyć, rozsądniej wymienić cały mechanizm. Uniwersalne zawory spustowe z przyciskiem kosztują zwykle od kilkudziesięciu do ok. 100 zł, markowe do konkretnego modelu więcej.
Spłuczka podtynkowa
Przy stelażu podtynkowym dostęp do mechanizmu jest przez otwór pod przyciskiem. Zdejmuje się przycisk i ramkę, a potem wyjmuje elementy w kolejności opisanej w instrukcji producenta. Zawory w stelażach różnią się między markami, więc przy wymianie części trzeba znać model stelaża. Zwykle jest on podany na naklejce wewnątrz zbiornika.
Zawór napełniający: woda leci przez przelew
Zawór napełniający dolewa wody po spłukaniu i zamyka dopływ, gdy pływak osiągnie odpowiednią wysokość. Jeśli jest ustawiony za wysoko albo nie domyka się przez osad lub zużytą membranę, woda podnosi się ponad rurkę przelewową i spływa do muszli. Najpierw sprawdź poziom wody. Na rurce przelewowej jest zwykle zaznaczony maksymalny poziom, a woda powinna stać wyraźnie poniżej górnej krawędzi rurki.
Wysokość pływaka reguluje się śrubą lub zatrzaskiem na zaworze. Gdy regulacja nie pomaga, warto oczyścić sitko na wejściu wody do zaworu. W starych instalacjach zbiera się tam piasek i rdza. Jeśli zawór dalej nie domyka, wymienia się go na nowy. Koszt uniwersalnego zaworu napełniającego to zwykle kilkadziesiąt złotych.
Kałuża pod WC

Woda na podłodze to inna kategoria problemu, bo zalewa podłogę i może przeciekać do sąsiada. Wytrzyj podłogę do sucha i obserwuj, skąd pojawia się wilgoć.
Jeśli woda zbiera się przy zaworze kątowym lub na wężyku, sprawdź połączenia. Wężyk w oplocie po kilku latach potrafi się rozszczelnić przy nakrętce albo pęka oplot. Wymiana wężyka jest prosta: zakręca się zawór, odkręca stary wężyk, nakręca nowy z uszczelkami. Wężyk kosztuje kilkanaście złotych. Jeśli cieknie sam zawór kątowy, zwykle przy pokrętle, można spróbować dokręcić dławik, ale stary, zapieczony zawór lepiej wymienić, co przy zakręconym pionie w bloku jest już pracą dla hydraulika.
Gdy woda pojawia się pod muszlą tylko po spłukaniu, przyczyną jest najczęściej połączenie muszli z kanalizacją. Gumowa manszeta albo kolano mogło się przesunąć lub stwardnieć. Przy WC kompaktowym trzeba muszlę odkręcić od podłogi, odsunąć i założyć nowe połączenie. To robota na godzinę dla kogoś, kto to umie, ale wymaga zdjęcia zbiornika lub całego kompaktu.
Krople na śrubach mocujących zbiornik do muszli oznaczają zużyte uszczelki pod śrubami lub uszczelkę między zbiornikiem a muszlą. Zestawy śrub z uszczelkami kosztują kilkanaście złotych. Śrub nie dokręca się na siłę, bo ceramika pęka.
Ile wody ucieka
Cienka, ledwo widoczna strużka to orientacyjnie kilka litrów na godzinę. W skali doby daje to ok. 100–200 litrów, w miesiącu kilka metrów sześciennych. Przy łącznej cenie wody i ścieków w wielu polskich miastach rzędu kilkunastu złotych za metr sześcienny spłuczka potrafi kosztować kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Wyraźny strumień przez przelew to już kilkadziesiąt litrów na godzinę.
Kiedy wezwać hydraulika
Wymiana uszczelek, zaworów w kompakcie i wężyka to rzeczy, z którymi większość osób poradzi sobie sama z kluczem i instrukcją. Hydraulik przydaje się przy zaworach kątowych, które nie dają się zakręcić, przy wymianie połączenia z kanalizacją, przy stelażach podtynkowych, do których części trudno dostać, i przy pękniętej ceramice. Typowa wizyta z drobną naprawą to w miastach orientacyjnie 150–300 zł plus części.
Na koniec drobna rada. Przy każdej naprawie spłuczki warto wyczyścić zbiornik z kamienia. Osad na dnie i na mechanizmach skraca życie uszczelek. Raz na rok wystarczy wlać do opróżnionego zbiornika roztwór kwasku cytrynowego, zostawić na kilka godzin i spłukać.